Drogie Pacjentki,

w związku z podjętą współpracą z Klinika Osteopatii i Fizjoterapii REHAORTHOPEDICA w zakresie pomocy Pacjentkom w leczeniu nietrzymania moczu stworzyliśmy zespół specjalistów: urologa, ginekologa oraz osteopaty i fizjoterapeuty, którzy podchodzą do problemu nietrzymania moczu holistycznie.

Najważniejsze jest zrozumienie przyczyn różnych rodzajów tego zaburzenia, aby po konsultacji oraz kilku do kilkunastu zabiegach u specjalisty całkowicie usunąć problem i cieszyć się znów pełnią życia.

Zapraszamy do śledzenia naszego fun page i odwiedzenia:

https://rehaorthopedica.pl/ginekologia-i-urologia/

Nietrzymanie moczu jest dziś znaczącym problemem społecznym. Problem jaki napotykają pacjenci dotknięci nietrzymaniem moczu polega najczęściej na braku lub jedynie chwilowej poprawie po różnego rodzaju zabiegach, co związane jest najczęściej z objawowym podejściem do terapii.

Często mówi się jedynie o treningu mięśni dna miednicy, mięśni Kegla, nierzadko również używa się do tego drogich maszyn przypominających te z siłowni.

Nie da się skutecznie trenować mięśni dna miednicy bez wcześniejszego ustalenia, do której grupy należy problem pacjenta: wysiłkowego nietrzymania moczu, naglącego oddawania moczu czy problemów mieszanych. Warto również wspomnieć, że badania naukowe pokazują, iż wraz z nietrzymaniem moczu często występują współistniejące choroby i zaburzenia takie jak: lęk, depresja, migrenowe bóle głowy, zespól jelita drażliwego i inne. Związane jest to ze znacznie zwiększonym obciążeniem układu współczulnego i wskazuje na konieczność podejścia wielospecjalistycznego w terapii. Dlatego ważne jest aby problemem pacjenta z nietrzymaniem moczy zajmował się zespół specjalistów takich jak urolog, ginekolog, psycholog, psychiatra, osteopata i fizjoterapeuta.

Mówi się potocznie, że seks zaczyna się w głowie. Tak samo w głowie zaczyna się napięcie dna miednicy. Wiemy z fizjologii, że sprawność dna miednicy, czyli mięśni i jej narządów (pęcherza, macicy, pochwy, odbytu, cewki moczowej), zależy od aktywności przywspółczulnego układu nerwowego, odpowiedzialnego za odpoczynek naszego organizmu. Każdy z nas czując się wypoczęty nie tylko łatwiej oddaje mocz, ale łatwiej też osiąga podniecenie, co wiąże się z większą sprawnością całego dna miednicy. W dzisiejszych czasach wiele osób narażonych jest na przewlekły stres, co wzmaga napięcie współczulnego układu nerwowego, odpowiedzialnego za zwiększenie napięcia mięśni dna miednicy, oraz podwyższenie poziomu kortyzolu (hormonu stresu). Długo utrzymujące się wysokie poziomy kortyzolu doprowadzić mogą do zaburzeń neurohormonalnych zmieniających napięcie mięśni i powięzi, a w konsekwencji ustawienie kości miednicy.

Ważne ponadto są aspekty neurologiczne nietrzymania moczu, związane na przykład z uciskiem i dysfunkcją nerwów zaopatrujących mięśnie i narządy dna miednicy. Brak integracji odruchów neurologicznych przetrwałych z okresu niemowlęcego również znacząco wpływa na zaburzenia nietrzymania moczu. Tu na przykład terapia metodą Vojty we wzorcach zaburzeń rozwojowych wpływa na poprawę funkcji układu moczowego.

Również blizny w obrębie krocza po nacięciu lub pęknięciu powodują zaburzenia w napięciu w obrębie mięśni i powięzi dna miednicy.

Ponadto zaburzenie przemieszczania się płynów pomiędzy przeponami ciała jest kolejnym czynnikiem mogącym wywołać ucisk zarówno na nerwy jak i sam pęcherz. Często płaskostopie, zaburzenia pracy przepony oddechowej, która z okresu embriologicznego połączona jest z przeponą moczowo-płciową, czy napięcie namiotu móżdżku wpływać mogą na zaburzenia funkcji przepony moczowo-płciowej.

Oczywiście po nadmiernym wysiłku, w trakcie menopauzy lub po porodzie możemy mieć do czynienia ze zwykłym osłabieniem mięśni dna miednicy, gdzie podstawowe ćwiczenia fizjoterapeutyczne przyniosą szybka poprawę.

Przyczyn wywołujących nietrzymanie moczu jest dużo więcej, dlatego ważne jest aby każdorazowo problem ocenili specjaliści posługując się testami klinicznymi, badaniami obrazowymi lub specyficznymi testami istotnymi dla wyjaśnienia przyczyny problemu.

Bardzo ważnym elementem przy doborze terapeuty zajmującego się nietrzymaniem moczu jest specjalizacja i czas zdobywania doświadczenia. Należy pamiętać, że wzmacnianie mięśni dna miednicy poprzez szybką stymulację może doprowadzić do problemu sensytyzacji rdzenia kręgowego, czyli jego przestymulowania, a tym samym jeszcze większej reakcji neurologicznej mięśni i narządów dna miednicy w sytuacjach stresu lub zwiększonego wysiłku.

U pacjentów z nietrzymaniem moczu zastosujemy zarówno terapię czynnościową jak i sprawdzone zabiegi bezinwazyjnie poprawiające elastyczność kolagenu narządów dna miednicy jak np.EVA TM RF. Czasami konieczne bywa wykonanie korekcji blizn po nacięciu lub pęknięciu krocza, by uwolnić nieprawidłowe napięcia w dnie miednicy.

W wysiłkowym nietrzymaniu moczu bardzo dobre efekty uzyskuje się za pomocą urządzenia Ultra Vera Hifu poprawiającego elastyczność zwiotczałych tkanek pochwy i stymulującego tym samym napięcia reszty struktur dna miednicy.

W przypadku bezwiednego wycieku moczu stosuje się zabieg Opsys, polegający na iniekcji okołocewkowej, co przywraca prawidłowe ułożenie cewki moczowej i zapobiega wyciekowi moczu.

Podejście wielospecjalistyczne pozwala nie tylko leczyć objawy ale przede wszystkim usunąć przyczyny nietrzymania moczu.

Poznaj pozostałe rady eksperta